---Strona główna--- ---Artykuły--- ---Nasze treningi--- ---Sztuka--- ---Coś o nas--- ---Ciekawe linki---

Pierwszy trening na sali gimnastycznej.

Zdjecia: Krzyś & Grzesiek, tekst: Szczepan




Kliknij, aby powiększyć

Grzesiek Surdel - nasz kowal i ja. Grzesiek dopiero zaczyna uczyć się szermierki. Tutaj demonstruję mu podstawowy sposób na przewrócenie przeciwnika - trzeba wejść za przeciwnika, z ręką przed nim i po prostu pchnąć.



Kliknij, aby powiększyć

Krzysiek i ja, ostry sparring. Atakuję dość krókim wypadem.



Kliknij, aby powiększyć

Sparring. Zaczynam atak. W tle niewinne dziecię przygląda się.



Kliknij, aby powiększyć

dalej ten sam sparring. Mój rapier błyszczy się ślicznie...



Kliknij, aby powiększyć

Krzyś i ja - bardzo niska postawa Krzyśka, ja zbyt swobodnie.



Kliknij, aby powiększyć

Tym razem bez lewaków. Krzyś cofa się, ja zaczynam natarcie.



Kliknij, aby powiększyć

Krzysiek trenuje z Grześkiem.



Kliknij, aby powiększyć

Błąd lewej nogi Grześka, moja parada całkiem ładna.



Kliknij, aby powiększyć

Ja nie powstrzymam ataku siłą woli? :-)))



Kliknij, aby powiększyć

Trenujemy z Grześkiem. Wypad zbyt entuzjastyczny, lewa noga fatalnie zgięta, wszystko na tle wolno, że łapię rapier.



Kliknij, aby powiększyć

Konsekwencja sytacji z zdjęcia wyżej - po złapaniu rapiera, moje wejście i kopnięcie kolanem w brzuch - następnie, jeżeli nie szanowałbym Grześkowej fizjognomii nastąpiłby cios koszem w twarz. Zasadniczo, jeżeli szermierz waży 30 albo więcej kilogramów mniej od swego przeciwnika, z oczywistcyh powodów powinien unikać zwarcia.



Kliknij, aby powiększyć

Ta sama sytuacja.



Kliknij, aby powiększyć

Obrona odległością. Grzesiek źle stawia lewą nogę.



Kliknij, aby powiększyć

Obrona odległością + zasłona.



Kliknij, aby powiększyć

Ładna sytuacja.Grzesiek ataku (noga źle), ja bronię się lewą ręką i odległością, jednocześnie wykonując przeciwtempo.





---design: Studio Manufaktura---